Pomyśl trochę jak odpisujesz. Gdyby to był problem z przeglądarką to by nie wyświetlał się komunikat ze strony Orange, że serwis czatu jest nieczynny, wraz z przeprosinami i sugestia aby spróbować w innym terminie. A poza tym spróbowałem łącznie na 4 różnych przeglądarkach IE, Opera, Firefox i Microsoft Edge, która są w pełni aktualne i na wszystkich dokładnie to samo. Czat całkowicie nie działa.
Tak, rozumiem. To jest odpowiedź ze strony Orange z czatu po wylogowaniu: Nasz serwis jest chwilowo niedostępny. Przepraszamy, spróbuj ponownie później.
Pokombinuj jeszcze jak z klienta zrobić idiotę aby przykryć partactwo Orange. Oczywiście większość klientów rezygnuje z dyskusji na jakimś etapie i wówczas zostaje ostatni wpis takich osób jak Ty. Ale nie ja. Czekam na dalsze wymysły....
Coś robisz nie tak, albo masz coś nieaktualnego w systemie. U mnie Max zgłasza się bez problemu. Ew spróbuj w trybie incognito.
Taka, tak, oczywiście. Tylko dlaczego wówczas pokazuje mi się komunikat ze strony Orange, że czat jest nieczynny?
@Piotrekk85 odniosę się trochę do tego co napisałeś. Ja nawet wiem dlaczego zostały wprowadzone płatne infolinie. (mówię na przykładzie własnego doświadczenia plus tego co się dowiedziałem w trakcie pracy w takich infoliniach) W czasach kiedy były bezpłatne numery 0-800 często dochodziło do sytuacji, gdy ludzi dzwonili ot tak, by pogadać o głupotach i nic konkretnego takie rozmowy nie wnosiło albo po prostu robili sobie przysłowiowe "jaja". W obecnych czasach (pomimo, że są rozmowy no limit) jeśli np infolinia jest pod numerem stacjonarnym ludzie i tak się pytają dlaczego rozmowy są płatne. Oczywiście nie mówimy im o wspomnianych wyżej czynnikach. Poza tym każda rozmowa kosztuje, bo jest centrala, koszt zestawienia rozmowy, koszt pracownika etc etc...
Kiedyś po zalogowaniu był dobry formularz do zgłaszania usterek. Wypełniało się go, wysyłało, dostawało numer zgłoszenia i w razie potrzeby kontaktował się telefonicznie pracownik techniczny. Problem był usuwany na etapie centrali albo umawiano wizytę u klienta. Szybko i sprawnie. To było najtańsze rozwiązanie. Potem zlikwidowano to i pozostawiono wyłącznie czaty, które najczęściej nie działają oraz infolinię, które albo nie działają albo nic z nich nie wynika. A są słono płatne. Nie to nie chodziło o oszczędności, bo gdyby o to chodziło to by pozostawiono formularze zgłoszeń problemów technicznych. To chodzi o to aby dodatkowo łupić klienta z kasy. Tak skanalizowano BOK aby klient musiał dzwonić na wysokopłatną infolinię. A tam nawet jak się nie dodzwoni będzie wyczesany z kasy za sama próbę połączenia. I tylko o to chodzi.
@Piotrekk85 oczywiście zgadzam się, ale liczba "durnych" telefonów od momentu wprowadzenia opłat zmniejszyła się znacznie