Ja właśnie jestem na samej końcówce wesela u brata. Impreza na 102.
@Anonim to dobre weselicho, skoro trwa do białego rana
@ketrasaArtur , Max się odezwał w końcu, ale naciskał na rozmowę z konsultantem odnośnie umowy, która się u mnie zakończyła. Grzecznie odniósł się do moich słów i pożegnał się ze mną kulturalnie. Potem spróbował jeszcze raz na stacjonarnym, lecz słuchawka wypadła mi z ręki
@Anonim , wracasz do nas, czy się kurujesz?
@ketrasaArtur ja jestem abstynentką z konieczności więc kurować się nie muszę. Chodź na poprawinach tam widziałam jakiś ibuprofen krążył wokół gości. Jak się dowiedziałam wczoraj od brata ciotecznego przy jego okrągłym 8 osobowym stoliku 0,5 pękło jeszcze przed rosołem