@szymonnidess przed chwilą napisałem na czacie w tej sprawie. Konsultant odpowiedział, że "szczęśliwe godziny" nadal są dostępne. Obecnie sam nie sprawdzę już tego, bo zrezygnowałem za abonamentu.
@ketrasaArtur Dziękuje za zainteresowanie.
No własnie tylko jak to kontrolować ? czy jest taka możliwość sprawdzania czy w czasie "szczęśliwych godzin" pobierane są dane z dostępnego transferu?
Sprawdzałem na koncie i tam nie za bardzo widać kiedy pobrało transfer.
Mam do dyspozycji 250 Gb a zostało 200 , pobranych jest 496 MB - to gdzie jest reszta ?
Czy to internet wspólny ? czy tylko mój numer ? Klikam przeanalizuj i pokazuje mi pobrane tylko te 496 ale
widać ze zostało mi 125 Gb?
Załączam zrzuty ekranu
na zrzucie
A co w przypadku gdy aktualnie Orange nie przesyła szczegółowego wykazu dot. internetu a jedynie wykazy dot. numerów telefonów które mam razem z internetem w Orange Love? Gdzie mogę sprawdzić konkretne informacje dot. zużycia pakietów? Mam podobny problem ze szczęśliwymi godzinami - jak autor pytania, również uważam, że usługa nie działa poprawnie a reklamacje nie przynoszą skutku - dostaję informacje, że wszystko działa poprawnie podczas gdy w aplikacji Mój Orange widzę że w połączeniach nazwanych jako "Bezplatna" pobrane są marne ilości kB, a cała reszta którą rzeczywiście pobieram umniejsza mi pakiet 250 GB i jest w połączeniach "Strefa Domowa".
Wczoraj po północy (00:00-08:00 Happy hours) włączyłem klika dużych plików do ściągnięcia i co widzę dzisiaj?Zabrało wszystko z transferu.Mało, tego w sobote miałem ostatni dzień starego okresu rozliczeniowego .Więc uznaliśmy z żoną ze jest okazja pooglądać Netflix ponieważ jutro będzie nowy transfer.I co widze dziś ? transfer pobrany w niedziele z nowego pakietu.Przepraszam ale to jawne oszustwo! Pomijam fakt ze działanie tego internetu to jakas kpina! Nie polecam!
Można poprosić Orange o szczegółowy biling, ale to jest dodatkowo płatne lub kontrolować zużycie transferu danych na routerze i sprawdzać stan zużycia na koncie Mój Orange. Po wyłączeniu darmowo bilingu w Orange jest spory kłopot na sprawdzanie ilości pobranych GB.
Oczywiście że można kontrolować na routerze , ale przecież wiadomo ze pobieram te dane z pełną świadomością. Z tym że pobieram je w czasie w którym nie powinny być liczone z dostępnego transferu. Można wtedy ewentualnie dane z routera traktować jako dowód .Ale ewidentnie widać że transfer jest blednie zliczany, po prostu. Na niekorzyść użytkownika.
Zgłosiłem do BOK zobaczymy czy coś się zadzieje w tej kwestii.
@szymonnidess z tymi szczęśliwymi godzinami to co chwila ktoś pisze, że pobieranie danych jest dopisywane do standardowego pakietu. Już wiem, co Orange odpowie na Toja reklamacje. Rozliczenie jest prawidłowe. Teraz bez bilingu to trudno jest cokolwiek udowodnić. W tej sprawie Orange nieciekawie traktuje klientów. Obiecanki a i tak liczone jest z pakietu głównego.
Dziękuje za zainteresowanie tematem.
Niestety takie sytuacje świadczą tylko i wyłącznie o firmie Orange oraz oferowanych przez nią usług.
Jak dobrze pamiętam, około połowy 2019 roku biling połączeń transmisji danych został zniesiony. Wcześniej dostawałem, jeszcze jak miałem OL z taryfą internetową. Dla klienta to duże utrudnienie, bo jest kłopot z udowodnieniem, że nie z tego pakietu zostały naliczone GB.