Jestem z Orange 13 lat (tel na kartę) i dziś baaardzo się na nich zawiodłam... Ponoć wysłałam SMS Premium na 92566 za 30,75zł, co jest wierutnym kłamstwem! Mało tego wysłali mi go przed doładowaniem konta, na którym było około 8zł, więc zrobili mi debet, co w telefonie na kartę jest niemożliwe! A po doładowaniu konta sprzątnęli resztę za tego esa, którego w ogóle NIE wysyłałam! Nic nie pobierałam i nie ściągałam żadnych aplikacji na telefon, więc w jaki sposób mógł zostać wysłany ten SMS??? Nawet w historii SMS-ów w telefonie nie mam ŻADNYCH wysłanych SMS-ów na taki numer! Co ciekawe po sprawdzeniu historii na koncie orange.pl nie ma nazwy sieci, do której należy nr 92566, a tu okazuje się, że między innymi Orange z tym serwisem ma podpisaną umowę! Więc co tu jest grane??? Nie mają jak ściągnąć zaległości za niepłacących abonentów, więc wymyślili sposób, by od płacących pobierać te należności? Już kiedyś tak robiła sieć Play, a teraz następni to powielają. To jest po prostu KRADZIEŻ!!! Zgłaszam tą sprawę do PIH-u i Wydziału Ochrony Konsumenta. Zgłoszę również to, że sieć udostępnia moje dane przeróżnym wróżkom, telewizjom i innemu dziadostwu wiecznie dzwoniącego, że coś niby wygrałam. Zawsze odrzucam takie połączenia i nie mieli jak mnie naciągnąć na stratę kasy, więc sieć wymyśliła sobie teraz SMS Premium. Złodzieje!, kurka wodna :/
Rozwiązane! Idź do rozwiązania.
Nie jest możliwe wysłanie smsa bez Twojej zgody. Ew zainstalowałaś aplikację która za Twoją zgodą wysłała taki SMS.
@Elzunia42 , wygląda to na sms premium za którego się płaci w momencie otrzymania. To tzw prenumeraty. Najwazniejsze to skontaktować się z orange i wyłączyć na koncie opcję premium a po drugie można złożyć reklamację skąd się wziął na twoim numerze taki przypadek.
To ja już ani słowa o pomroczności, ale może @Piotrekk85 potrafisz jakoś wytłumaczyć, że @Elzunia42 wysłała sms-premium bez posiadania środków na opłacenie? Czy to możliwe, że jak napisała, udało jej się zrobić "debet"?
Właśnie o to chodzi, że w bilingu tego nie ma! Dzwoniąc do biura obsługi klienta przedstawiciel tylko podał mi datę wysłania esa i próbował mi wmówić, że może ktoś moim telefonem się bawił. Tego dnia i każdego innego nikt nie ma dostępu do mojego telefonu - bez mojego odcisku palca nikt się do niego nie dostanie, a tego dnia i przez ostatnie 2 miesiące nic nie instalowałem na telefonie, więc w jaki sposób mogłam wysłać tego esa?
Na karcie Orange nie mam włączonych danych komórkowych, nie mam również włączonych MMS-ów, jak i specjalnych SMS-ów, a tylko pakiet esów do wszystkich sieci, więc jeśli nic nie instalowałam ani nie ściągałam na telefon, to w jaki sposób mogłam wysłać tego esa specjalnego? Oszuści potrafią ominąć zabezpieczenia i była i nadal jest taka możliwość wysyłania esów o podwyższonej opłacie bez wiedzy zainteresowanego.
Jeśli brak oznaczenia sieci jest przy skróconym telefonie, to dlaczego istnieje przy innych skróconych bezpłatnych numerach, np.: w ankietach telefonicznych?