Konfiguracja tp-link omada pod usługi orange

ROZWIĄZANE

Poziom 33, Ekspert Galaktyczny
  • 4709
  • 23700
  • 108

Konfiguracja tp-link omada pod usługi orange

Zamazany  ip4 nowet mnie wzruszył skoro pół miasta na to samo IP 🙂 Ja płacę 15zl na miesiąc za publiczne ipv4  a niektórzy z niego rezygnują a mają za darmo. Ehhh 🙂 


Poziom 18, Badacz Przestworzy
  • 65
  • 202
  • 0

Konfiguracja tp-link omada pod usługi orange

Nie mam możliwości aby wziąć publiczny adres jest tylko taka opcja w Orange dla firm. A zamazalem ze względów bezpieczeństwa. 


Poziom 33, Ekspert Galaktyczny
  • 4709
  • 23700
  • 108

Konfiguracja tp-link omada pod usługi orange

Z publicznego IP v4. sam zrezygnowałeś, na własne życzenie.  W Orange na FTTH jest zupełnie za darmo, dostępne dla wszystkich.


Poziom 18, Badacz Przestworzy
  • 65
  • 202
  • 0

Konfiguracja tp-link omada pod usługi orange

Pytałem jak podpisywałem umowę sesja zrywana jest raz na 10 dni i wtedy następuje zmiana numeru IP Publiczny adres IP jest dodatkowo płatny tylko w planie dla firm. 


Poziom 33, Ekspert Galaktyczny
  • 4709
  • 23700
  • 108

Konfiguracja tp-link omada pod usługi orange

Zmienny publiczny adres to dalej publiczny adres. Nie kumam o co chodzi? Robisz sobie domenę na DDNS np na NoIP i tyle. Po prostu wywal Ipv6.   Zanim świat przyjedzie na samo ipv6 to zdążą umrzeć twoje wnuki. 

I ile pamiętam niektórzy osiągnęli publiczne ipv4 i na 2 sesji ip6 ale chyba Orange z tym walczy.


Poziom 39, Pomocnik Międzygalaktyczny
  • 10269
  • 43236
  • 357

Konfiguracja tp-link omada pod usługi orange

Kolega jak najbardziej ma publiczny IPv4. To NIE jest DSLite, to jest pełny DS. Oba protokoły mają publiczny adres.

Poziom 33, Ekspert Galaktyczny
  • 4709
  • 23700
  • 108

Konfiguracja tp-link omada pod usługi orange

A oki .  Ale gdzieś czytałem, chyba na naszym forum, że Orange chyba z tym walczy . Ale ok . Jak działa to działa 🙂 Nie było tematu 😉


Poziom 39, Pomocnik Międzygalaktyczny
  • 10269
  • 43236
  • 357

Konfiguracja tp-link omada pod usługi orange


@Czejs1984napisał(-a)

Pytałem jak podpisywałem umowę sesja zrywana jest raz na 10 dni i wtedy następuje zmiana numeru IP Publiczny adres IP jest dodatkowo płatny tylko w planie dla firm. 


Nie mieszajmy.

Masz publiczny IPv4. Za nic nie musisz dodatkowo płacić. Ten publiczny IPv4 może się zmieniać. Na własnym sprzęcie pierwsza okazja od zmiany będzie po 11 dobach (co do milisekundy) od zestawienia sesji PPPoE. Orange może wtedy skorzystać z okazji i zmienić ci przydzielony adres IPv4. Może też z tego nie skorzystać i adres w kolejnym 11 dniowym cyklu może pozostać ten sam. Zawsze będzie to adres publiczny, z nikim niedzielony. 

Gdybyś chciał przejść na IPv6-only, to konieczne byłoby zdefiniowanie na bazie sesji PPPoE w ipv6 dodatkowo obsługi IPV4 protokołem DSLite. Na stałych łączach Orange tylko taką metodę dostępu do IPv4 z IPv6 wspiera dla klientów indywidualnych. W tej konfiguracji nie miałbyś samodzielnego publicznego IPv4, adres byłby wspólny dla wielu klientów i byłbyś - w zakresie IPv4 - za serwerem CGNAT operatora. Nie lubię tej konfiguracji i dlatego nie poruszałem w ogóle tego tematu. Jeśli byłbyś zainteresowany, to oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie żeby to sprawdzić. Ale to chyba tylko dla sportu. Klienci korzystający z wynajmowanych od operatora ruterów muszą z tego korzystać, jeśli chcą mieć ipv6 (przynajmniej na pewno klienci indywidualni).

Dla kompletnego kontekstu co do publiczności adresów dodam, że sesja PPPoE w ipv6 trwa dokładnie tyle samo (11 dób) i też jest odnawialna niezwłocznie. Ponowne nawiązanie jest możliwe po góra sekundzie-dwóch negocjacji. Odliczanie sesji PPPoE (jeśli masz dwie) przebiega niezależnie, jednak jeśli obie startują automatycznie przy starcie rutera i żadna nie była zrywana w międzyczasie, to pozostają zsynchronizowane. Można je "zdesynchronizować" np. zrywając jedną z nich w dowolnym momencie na chwilę. Przydzielany w sesji ipv6 prefix pozostaje w zasadzie stały (u mnie się nie zmienił od ponad roku), więc nie do końca wiadomo po co te sesje są zrywane, ale są zrywane. Prefix jest konsumowany przez ruter i generuje globalne adresy ipv6 dla wszystkich urządzeń w LAN które sobie tego życzą, zgodnie z ich polityką. Te adresy są najczęściej zmienne. Nic nie stoi na przeszkodzie żeby z części przestrzeni adresowej wydzielić jakąś pulę dla stałych adresów (PD /56 to ogromna przestrzeń adresowa: teoretycznie można mieć 4,72 tryliarda adresów globalnych - jak dla mnie jakiś tryliard razy lepiej niż jeden wyżebrany adres publiczny IPv4 - wiem, wiem to tak nie działa, ale i tak jest to niezwykle hojny prefix), jeśli ktoś ma taką potrzebę albo zachciankę. Należy pamiętać oczywiście o zaporze - ten ruter domyślnie blokuje przychodzące połączenia także na ipv6, więc jeśli intencją jest wstawienie czegoś do internetu to trzeba pamiętać o modyfikacji zapory. Nie ma natomiast zabawy w przekierowywanie portów ani NAT.

Wreszcie: patrząc na statystyki mojej sieci mogę powiedzieć, że balans między ruchem w obu protokołach jest wyraźnie przechylony w kierunku IPv6: około 80% ruchu przychodzącego odbywa się w tym protokole.


Poziom 18, Badacz Przestworzy
  • 65
  • 202
  • 0

Konfiguracja tp-link omada pod usługi orange

Myślę że nie ma potrzeby kombinować i coś zmieniać. Tak jest dobrze. Dodam jeszcze że iptv działa bez zarzutów zero zacięć pikselozy czy mrożenia ekranu. 


Poziom 18, Badacz Przestworzy
  • 65
  • 202
  • 0

Konfiguracja tp-link omada pod usługi orange

IMG_5752.jpegA tak to wygląda w skrzynce w piwnicy kable troche nieogarnięte ale szafka zamknieta i nie razi w oczy hihi