Totalny chaos przy próbie migracji z 2 Gb/s na 8 Gb/s


Poziom 15, Badacz Przestworzy
  • 31
  • 69
  • 0

Totalny chaos przy próbie migracji z 2 Gb/s na 8 Gb/s

Ale jednak muszę napisać, że w Orange mają delikatny burdel. Wizyta była umówiona na 06.08., technik założył wszystko 05.08. i telefonicznie ustaliliśmy, że zamyka zlecenie. Ale w sumie przyszły mi jeszcze 2 sms-y, że wizyta możliwa 17.08, a potem, że najwcześniej 26.08. Wczoraj dzwoni do mnie technik i pyta, czy może podjechać do Bochni i podłączyć usługę. Mówię, proszę pana 05.08 założone zlecenie zamknięte. No facet miły roześmiał się, podziękował i życzył miłego dnia. Jak jeszcze dostane 17 i 26 telefon od technika to się chyba roześmieję do słuchawki.

 

 

Poziom 21, Odkrywca Przestworzy
  • 704
  • 1355
  • 5

Totalny chaos przy próbie migracji z 2 Gb/s na 8 Gb/s

Przechodziłem dokładnie to samo przy zmianach z 2 na 8Gbps i z powrotem. Totalny burdel


Poziom 38, Pomocnik Międzygalaktyczny
  • 9919
  • 41634
  • 341

Totalny chaos przy próbie migracji z 2 Gb/s na 8 Gb/s

No i nie jesteście jedyni którzy raportują problemy na linii BOK-klient-technik. To jest ewidentnie pięta achillesowa jeśli chodzi o Orange. Osobiście się na to jakoś szczególne nie naciąłem, ale w takim choćby MO mam spory "bałagan" którego nawet boję się ruszać żeby nie zepsuć. Pilnuję tylko żeby faktura się zgadzała i jakość usługi a reszta... No cóż, pewnie lepiej nie ruszać.