Quo vadis FTTH od Orange , czyli krótka historia łącza lub też wiatr zmian.


Poziom 14, Tropiciel Przestworzy
  • 11
  • 28
  • 0

Quo vadis FTTH od Orange , czyli krótka historia łącza lub też wiatr zmian.

Witajcie!

Owoż jestem tu po raz pierwszy i od razu zaczynam od "grubego" tematu. By sprawę jasną uczynić napiszę ,że światłowód od Orange (internet, tv , VoIP/telefon) mam/mamy od samego jego pojawienia się na Pradze Płd ( Warszawa) , czyli już ładnych parę lat. Przez wiele lat była to naprawdę niezła usługa (nasza obecna teoretyczna prędkość z umowy to słynne "do"  1Gb/s)   i aż do zeszłego roku nie bywało z nią większych problemów. Do czasu. Ponieważ odnosiłem subiektywne  wrażenie ,że łącze i telewizja działają coraz gorzej, to na serwerku podłączonym bezpośrednio do Funboksa  kablem ETH zainstalowałem prosty program monitorujący jakość łącza (WAN). W tym miejscu pozwolę sobie zacytować podstawowe parametry charakteryzujeące  dobre/stabilne przyłącze internetowe:

1. Wysoka i stabilna prędkość pobierania.

2. Wysoka i stabilna prędkość wysyłania.

3. Niskie opóźnienia ( ping,mtr, traceroute itd) w przesyłaniu pakietów.

4. Brak utraty pakietów

5. Niski jitter ( najlepiej bliski 0) czyli brak dużych różnic(falowania) prędkości netu i opóźnień.

Mój światłowód od Orange/FTTH nie spełnia tych wymagań.

Ze zagregowanych danych za rok zeszły ( wystartowałem jakoś koło 20.09.2025)  i obecny przez 3/4 okresu maksymalna prędkość łącza nie przekraczała ca 550 Mb/s i była bardzo rozstrzelona.Zdarzało się jej spadać do 0Mb/s. Wysyłanie było bardziej stabilne , ale też falujące . Opóźnienia - niestabilne i takoż falujące . Od przyzwoitych ( 8-14 ms) do gigantycznych (500 ms i więcej). Jitter - przez cały czas bardzo wysoki.

Oczywiście zacząłem liczne konwersacje z linią pomocy / doradcami.

Wnioski:

"Papuga elektroniczna" - nieporozumienie

Doradcy na infolinii - b. mili , ale niezbyt pomocni ( outsourcing)

Technicy ( w końcu do nich dotarłem) - "To pańska sieć domowa, u nas wszystko OK" , "Możemy wymienić Fanboksa na nowy" . 

Nieco mnie to wszystko zawściekło, więc postanowiłem złożyć pisemną reklamację. Co proponuje Orange?

Telefon? Ależ nie! "Pisz pan na Berdyczów" czyli liścik poleciony do .... Skierniewic. Jest oczywiście "emalia" czyli kontakt@orange.pl  .  Piszę , a tu proszę niespodzianka od serwerka pocztowego Orange'a:

"The outbound connection was established to the server for the recipient domain orange.pl by smtp-in.hosting.orange.pl. [217.97.216.210], but was unable to complete the message transaction, either because of time-out, or inadequate connection quality. For more information, go to https://support.google.com/mail/answer/7720 - read error: FAILED_PRECONDITION: read error (104): Connection reset by peer".

I zgadujmy teraz , doszło czy nie doszło? Emalia ponawiana wiele razy z podobnym skutkiem.

Tak wygląda jakość struktury teleinformatycznej bodaj największego ISP w Polsce.

Nie znalazłem Orenge'owego ePUAPU , bo nie muszą go mieć ( i chyba nie mają). Jakieś oficjalne eDoręczenia lub ePolecony ( skrzynki elektroniczne)? Jeśli je mają to ich nie eksponują, a mamy w końcu XXI w.

 

Finałem. Jakość łącza od Orange uległa atrofii ( mogę zgadywać ,że to prawdopodobnie przeciążenie infrastruktury/nadmiar użytkowników). Obsługa reklamacji "do bani". Umowa kończy się w czerwcu. Czyżby powiał wiatr zmian?

Quo vadis FTTH Orange?

 

Valete/Kłoni się

 

Milles

28 ODPOW. 28

Poziom 43, Mistrz Międzygalaktyczny
  • 16063
  • 66653
  • 857

Quo vadis FTTH od Orange , czyli krótka historia łącza lub też wiatr zmian.

@Milles  a z poziomu menu modemu robiłeś testy?


Poziom 14, Tropiciel Przestworzy
  • 11
  • 28
  • 0

Quo vadis FTTH od Orange , czyli krótka historia łącza lub też wiatr zmian.

Szanowny Kolego!

Funbox 3 nie ma oprogramowania pozwalającego na testowanie/monitorowanie łącza WAN.

Mój serwer testujący stoi w tej samej szafce co Fubox 3 i jest podłączony krótkim i bezpośrednim/dobrym/właściwym kablem bezpośrednio do portu LAN w/w urządzenia.Łącze jest testowane co 5 minut ( lub co 3 minuty innym programem) przez 24 godz. na dobę , 7 dni w tygodniu, 365 dni w roku

Technicy Orenge'a wielokrotnie twierdzili ,że po ich stronie wszystko ( a Fubox jest użyczonym przez  nich urządzeniem ) jest w najlepszym porządku.

Skoro jest , to dla czego nie ma ( dobrej jakości łącza)?

 

Kłoni się

 

Milles


Poziom 29, Znawca Przestworzy
  • 1982
  • 8482
  • 68

Quo vadis FTTH od Orange , czyli krótka historia łącza lub też wiatr zmian.

@Milles  wymień tego Funboxa, co Ci szkodzi. Poza tym z pomiarem z modemu nie będą dyskutować jeśli to wina operatora.


Poziom 32, Pasjonat Galaktyczny
  • 3815
  • 17565
  • 95

Quo vadis FTTH od Orange , czyli krótka historia łącza lub też wiatr zmian.

Ale to nie działa net, czy twój jakiś "serwer". Chociaż  kontekście postu, chyba nie znasz definicji serwera... Może po prostu reklamuj swój "serwer" ? 


Poziom 14, Tropiciel Przestworzy
  • 11
  • 28
  • 0

Quo vadis FTTH od Orange , czyli krótka historia łącza lub też wiatr zmian.

Szanowny Kolego!

Proponowałem technikowi wymianę Funboksa na ONT (Optical Network TerminaL) i mój nowiutki router TP Link ER706W. Ten routerek   nie obłuży więcej niż 1Gb/s , ale żaden z "Boksów" czy "Funów" koło niego nawet nie stał. Niestety odmówiono mi.

Zresztą problemem na  99 procent nie jest Funbox. Problemem jest infrastruktura Orange'a.

Na dwóch adresach IP serwerów Orange'a jeszcze do niedawna  były ogromne opóźnienia/kolejki, utraty pakietów. Po moim zgłoszeniu (z podaniem ich adresów) ,coś poprawiono i jest lepiej , ale nie wiem czy tylko mnie czy też i innym użytkownikom.

Jeszcze raz z przykrością stwierdzę,że łącze FTTH Orange'a w żaden sposób nie spełnia warunków dobrego/stabilnego/niezawodnego przyłącza internetowego. 

 

Kłoni się

 

Milles


Poziom 32, Pasjonat Galaktyczny
  • 3815
  • 17565
  • 95

Quo vadis FTTH od Orange , czyli krótka historia łącza lub też wiatr zmian.

ER706W to router z wi-fi, a jak wiemy, jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego 🙂 


Poziom 14, Tropiciel Przestworzy
  • 11
  • 28
  • 0

Quo vadis FTTH od Orange , czyli krótka historia łącza lub też wiatr zmian.

 

Szanowny Kolego!

Topic jest o jakości FTTH Orange'a i jakości załatwiania przez nich reklamacji.

Sprzęt w LANie -a co tam kto lubi.

 

Kłoni się

 

Milles

 


Poziom 32, Pasjonat Galaktyczny
  • 3815
  • 17565
  • 95

Quo vadis FTTH od Orange , czyli krótka historia łącza lub też wiatr zmian.

Ok, ale ja tylko odnoszę się do informacji, które podajesz. A podajesz ich dość mało... Na razie z opisu wynika, że masz monitor sieci, który łapie dropy. Czy problem występuje na innych urządzeniach? Czy problem występuje po długim uptime tego komputera, lub routera? Czy problem występuje w godzinach szczytu?  Napisz kilka konkretów... 


Poziom 14, Tropiciel Przestworzy
  • 11
  • 28
  • 0

Quo vadis FTTH od Orange , czyli krótka historia łącza lub też wiatr zmian.

Szanowny Kolego!

To tak na szybko - czyli zerknij do załącznika.

Od września do grudnia 2025 było tak samo jak do marca 2026.

Podkreślam , łącze do 1Gb/s, a do tego jeszcze utraty pakietów ,rozstrzelany ping, ogromny jitter.

Wszystko ( łącznie z tv) za całkiem spore pieniądze. Nie skarżyłem się aż bodaj do marca tego roku.

 

Kłoni się

 

Milles


Screenshot 2026-05-06 at 20-42-09 Historia – Home Assistant.png