Ale jakie jest to prawo konkretnie, ile kosztuje kontakt z BOK? Jak dla mnie to powinno być za darmo możliwość kontaktu telefonicznego i tyle.
A od którego momentu jest naliczanie tych 0,29PLN i naliczanie nie jest chyba sekundowe.
Nie prawda, opłatę naliczono mi za samo oczekiwanie na połączenie z konsultantem (za słuchanie tego, który to ja jestem w kolejności), a nie od chwili zainicjowania połączenia czyli rozmowy tak jak być powinno.
Dzięki za wyjaśnienie. Dlaczego wszyscy muszą płacić za słuchanie muzyczki?
Od razu jest naliczanie też mi się tak wydaje nawet jak się nic nie załatwi to się płaci. Jakie tu jest prawo gdzie tu jest ochrona konsumenta? Jak niema konkretnych przepisów to trzeba płacić. Przecież Orange nie dokłada do BOK tak podejrzewam no chyba, żeby klienci nagle przestali dzwonić co raczej się nie zdarza.
A jak się klient rozgada i się tam użala to czysty zysk. Żeby napędzać dzwonie do BOK to można wprowadzać mały zamęt no i klient musi dzwonić. Ile jest na forum przykładów takiego zamętu.
Im większa kolejka oczekujących na linii tym dla orange lepiej, a po 20 minutach jak się nie doczekasz to samo Cię rozłącza.
!!