- Oznacz jako nowe
- Zakładka
- Obserwuj
- Wycisz
- Subskrybuj źródło RSS
- Wyróżnij
- Drukuj
- Zgłoś
Xiaomi 17T Pro w supercenie tylko dla planu L, a zamiana abonamentu na pakiet usług.
Cześć, zaciekawiła mnie oferta na Xiaomi 17T Pro, który przy wzięciu go w planie L jest za 1872 zł, czyli ponad połowę taniej niż kosztuje normalnie, a do tego ponoć odkurzacz lub hulajnoga warte ok 1600 zł jest w gratisie (chodź ponoć według regulaminu już czas na zakup minął, więc po co oni to dalej reklamują?). Problem jest taki, że mi przydałby się jakiś internet w domu, czy telewizja, a z jakimkolwiek pakietem usług ten telefon kosztuje już 3348 zł, a tak drogiego telefonu nie potrzebuję.
To co mogę teoretycznie zrobić, to podpisać umowę na plan L z telefonem, a po miesiącu dołożyć, czy to internet mobilny dla domu, czy to światłowód jak będzie dostępny. Tylko czy wtedy nie zmieniła by się przypadkiem cena rat za urządzenie, wszak abonament komórkowy w pakiecie z usługą stacjonarną jest tylko 30 zł/mc droższy od niej i ma limit 500 GB. Nie chcę się w razie czego wpaplać w jakąś drogę bez wyjścia, szczególnie że raz że jakiegoś droższego telefonu niż te ok 2000 zł nie potrzebuję, a dwa że jak internet w domu normalnie działa, to dotychczasowe 33GB miesięcznie w telefonie na spokojnie mi wystarczało.
Pytanie też czy taka cena za urządzenie by mnie obowiązywała, gdyż obecnie posiadam Orange Love Standard, od ponad 2 lat na nieokreślonym, gdzie miesiąc temu Neostrada 10Mb/s się zepsuła i jest nienaprawialna, więc umowa jest już w czasie wypowiedzenia zrobionego przez Orange. A jak w sklepie Orange (bez zalogowania) kliknę na przedłużenie umowy to mimo 5 miesięcy gratis za abonament, cena telefonu rośnie do 3240 zł, więc bardzo podobnie co bez tego kombinowania z planem L.
Teoretycznie mógłbym też swój zapasowy numer w Orange na Kartę przenieść do Planu L, który wtedy kosztuje 60 zł/mc, a do tego cena telefonu dalej wynosi 1872 zł, tylko tutaj z tego numeru na co dzień nie korzystam i nie płacę za niego wcale (korzystam z GB z bonusów za doładowania), a do tego nie chciałbym tracić bonusów z czarnego startera. Chodź z drugiej strony mógłbym teoretycznie włożyć ten numer do routera i korzystać jak z internetu domowego (chyba że Plan L ma jakieś limity przy ciągłym korzystaniu z hotspota, o których nie wiem), chodź z trzeciej strony pakiety bez limitu w OnK czy to roczny, czy to miesięczne za połowę ceny w zupełności by mi wystarczyły.
Z czwartej strony ten numer na kartę jest zarejestrowany na inną osobę niż pakiet Orange Love w którym jest numer z którego korzystam na co dzień, więc pewnie jakby pojawił się światłowód (cztery domy pomiędzy moim go posiadają, póki co od prawie miesiąca jest aktywny wniosek o derejonizację, chodź nie znam jeszcze rezultatu, szerzej pisałem o tym w październiku na tym forum), to zrobił by się pewnie bałagan z cesjami, przenosinami itp itd
Czy ktoś z was kiedyś przechodził przenosiny z abonamentu do pakietu usług, kiedy do abonamentu był telefon w bardzo niskiej cenie dostępnej tylko dla abonamanetu? Czy są ewentualne pułapki na które można wpaść (np. z niekompetencji pracowników), oraz czy warto w ogóle się w to wszystko bawić, czy nie lepiej wybrać jakąś ofertę bez zobowiązania (np. u submarek Orange, co być moze w moim przypadku byłoby możliwe) + telefon z wolnego rynku (nie wiadomo też kiedy ta promocja na tego Xiaomi się skończy?).
- Oznacz jako nowe
- Zakładka
- Obserwuj
- Wycisz
- Subskrybuj źródło RSS
- Wyróżnij
- Drukuj
- Zgłoś
Xiaomi 17T Pro w supercenie tylko dla planu L, a zamiana abonamentu na pakiet usług.
@FourBuzzard piszesz "nie potrzebuje tak drogiego telefonu". Lepiej kup coś tańszego na wolnym rynku (w sklepie), co do abonamentu... nie opłaca się. Weź sobie kartę, albo Flex.