- Oznacz jako nowe
- Zakładka
- Obserwuj
- Wycisz
- Subskrybuj źródło RSS
- Wyróżnij
- Drukuj
- Zgłoś
Pogaduchy 4.0
Tak mi teraz naszła myśl bo ja telefon mam w etui tzw. pancernym z uwagi na to, że na zwykłym etui już mi się telefon strzaskał a te pancerne chroni. Tylko, że ja tego etui prawie wogóle nie zdejmuje do ładowania ani jak są upały
- Oznacz jako nowe
- Zakładka
- Obserwuj
- Wycisz
- Subskrybuj źródło RSS
- Wyróżnij
- Drukuj
- Zgłoś
Pogaduchy 4.0
@einsiedlernapisał(-a)@j131, właśnie..., gdybym tylko mógł wyjąć baterię z tego telefonu, to tylko ona byłaby stratą, ale ktoś wymyślił, że tak jak jest teraz jest lepiej, jak były wyjmowane było źle...
...
Wyjmowalne baterie może częściowo wrócą, ale przy redagowaniu nowych regulacji określających warunki konstrukcyjne to wymuszające zupełnie nie uwzględniono tego aspektu. To jest niezrozumiałe, biorąc pod uwagę skalę zjawiska. Tzn. nie żeby to było nagminne, ale nie jest też ekstremalnie rzadkie, a skutki mogą być katastrofalne. Standardowe procedury testowe są zbyt liberalne, IMHO.
- Oznacz jako nowe
- Zakładka
- Obserwuj
- Wycisz
- Subskrybuj źródło RSS
- Wyróżnij
- Drukuj
- Zgłoś
Pogaduchy 4.0
@j131, UE rozszerza listę urządzeń, w których akumulatory nie będą wymienialne przez użytkownika :
Komisja wprowadziła tym samym możliwość powstawania legalnych wyjątków od wymogu wymiany baterii, zapewniając producentom furtkę do uzyskania odstępstw dla swoich produktów (mogą oni składać do komisji indywidualne wnioski). Pod takie wytyczne da się przecież próbować podciągnąć smartfony z wodoszczelną obudową, na przykład mające certyfikaty IP67, IP68 czy IP69, czyli... zdecydowaną większość obecnych modeli ze średniej i wysokiej półki cenowej.
To miałeś na myśli pisząc swój post?
- Oznacz jako nowe
- Zakładka
- Obserwuj
- Wycisz
- Subskrybuj źródło RSS
- Wyróżnij
- Drukuj
- Zgłoś
- Oznacz jako nowe
- Zakładka
- Obserwuj
- Wycisz
- Subskrybuj źródło RSS
- Wyróżnij
- Drukuj
- Zgłoś
Pogaduchy 4.0
Jakaś moda na działania wbrew logice i zdrowemu rozsądkowi, byle technologiczne lobby było zadowolone.
- Oznacz jako nowe
- Zakładka
- Obserwuj
- Wycisz
- Subskrybuj źródło RSS
- Wyróżnij
- Drukuj
- Zgłoś
Samozapłon baterii to jednak się zdarza!
@einsiedler dokładnie, racje ma ten, kto daje kasę 😔
- Oznacz jako nowe
- Zakładka
- Obserwuj
- Wycisz
- Subskrybuj źródło RSS
- Wyróżnij
- Drukuj
- Zgłoś
Tak, to. Przy redagowaniu brano pod uwagę tylko aspekt starzenia się moralnego przysłowiowego telefonu. Bateria starzeje się technologicznie szybciej niż telefon starzeje się moralnie, więc lepiej by było żeby dało się tę baterię łatwiej wymienić. No i bardzo fajnie. Ale w takim razie równie dobrze można zrobić baterię która będzie trwalsza, i wtedy ten argument na rzecz jej wymienialności odpada. Taki był tok myślenia.
Aspektu bezpieczeństwa pożarowego nikt w ogóle w tym kontekście nie brał pod uwagę, co jest absolutnie zdumiewające jeśli się skonstatuje że baterie są faktycznym i całkiem poważnym zagrożeniem. Przecież to problem z bateriami był przyczyną tak długich opóźnień z dostawą Dreamlinerów - w grę weszły gigantyczne pieniądze za odszkodowania, IIRC.
A tu zamykamy oczy i wystarczy że będzie odpowiedni braiwashing, pardon, greenwashing i wszyscy bendom happy. Skandal. Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych, ale z drugiej strony skażenie planety ołowiem jest faktem, i to spowodowanym podobną nonszalancją legislatywy. Jest takich przykładów więcej. Niektóre nawet bardziej drastyczne, jak choćby skandaliczne dopuszczenie do sprzedaży opioidów bez recepty w USA - teraz zbierają żniwo w postaci setek tysięcy(!) zgonów rocznie. A wystarczyło być mniej pazernym...
- Oznacz jako nowe
- Zakładka
- Obserwuj
- Wycisz
- Subskrybuj źródło RSS
- Wyróżnij
- Drukuj
- Zgłoś
Samozapłon baterii to jednak się zdarza!
Tylko dodam, że najczęściej paliły się sztuki z wymienną baterią. W czasach, kiedy bateria była wymienna, klapka baterii nie zawsze schodziła tak lekko, jak w nokii 3310. Często trzeba było użyć jakiegoś narzędzia a zwykle to był śrubokręt. Klienci przy zdejmowaniu klapki dziurawili baterie, które w sekundę zaczęły wydzielać łatwopalny gaz, lub robili zwarcie, które rozgrzewało baterie a często było jedno i drugie. Od czasów, kiedy klienci nie gmerają przy bakteriach ilość "pożarów" znacząco spadła.
- Oznacz jako nowe
- Zakładka
- Obserwuj
- Wycisz
- Subskrybuj źródło RSS
- Wyróżnij
- Drukuj
- Zgłoś
Samozapłon baterii to jednak się zdarza!
a ja wymieniam baterie. Znaczy ostatnio nie, ale dwa, które robiłem kilka lat temu, oba jeden po drugim, robiłem tak https://www.youtube.com/watch?v=9p8z-w4ezwk i tak https://www.youtube.com/watch?v=sSkguW6dR2Q . Apropos zapłonu, z jedną z nich obszedłem się nieostrożnie i zapłonęła. Jakimś ostrzem coś przez folię zwarłem i widzę zaczyna dymić. W pobliżu kuchni to było, to łaps ją na patelnię i pędem na dwór. Dopiero tam rozbłysła ogniem żywym, uff. A co do wymiennych baterii w fonach, to telefony na powrót będą musiały stać się grube. Po części z powodu wymogów konstrukcji obudowy mającej zdejmowalny element, po części z powodu solidniejszego zabezpieczenia samych baterii przed userami takimi jak ja.
- Oznacz jako nowe
- Zakładka
- Obserwuj
- Wycisz
- Subskrybuj źródło RSS
- Wyróżnij
- Drukuj
- Zgłoś
Samozapłon baterii to jednak się zdarza!
Hłe hłe, ja mam w piwnicy specjalny garnuszek stalowy na takie okazje. Ba, nawet specjalnie rozbierałem takie spuchnięte, już po wymianie, żeby zobaczyć jak się zapalają. A pierwsze doświadczenia, ale to już lata temu, miałem bardzo podobne jak @pirenej, tylko bateria była w PSP a nie w telefonie. Musiałem dzieciakowi odkupić baterię, ale konsola ocalała.