Opiszę mój przypadek, bo wydawał się beznadziejny, a finalnie mam światełko.
Niemalże cała miejscowość została wyposażona w światłowód od FH. Dosłownie przed moją działką pracę się zakończyły i byłem tak wkuuu..ny, że szok. Kiedy zupełnie olałem sprawę, przypadkiem trafiłem na tę rządową mapkę i tam zrobiłem zgłoszenie. Dosłownie na 2 dzień dostałem telefon od lokalnego dostawcy, że mnie podłączy za kilkaset zł. i tak się stało. Po roku lokalny dostawca został przejęty przez Orange. Także morał jest taki, że trzeba próbować...
@marder Dom jest stary więc to nie to.
Po napisaniu do wszystkich chyba możliwych instytucji dostałem odpowiedź z UKE.
Napisali, że mój adres nie został wpisany na listę z racji bezpośredniego sąsiedztwa adresów objętych najnowszym projektem, więc mogę zostać przyłączony w czasie realizacji inwestycji ale już ze środków własnych Orange (bo to on jest beneficjentem na moim obszarze) lub z moim dofinansowaniem, jeśli będzie taka możliwość.
Nie tracę więc nadziei ale to i tak jest chore - z wymienionych przeze mnie w pierwszym moim poście adresów, wszystkie nieparzyste od początku mojej ulicy do sąsiadów spod 7B (tu jest nieco dziwny układ bo najpierw jest 7, potem 7B i potem mój 7A ale to dlatego, że sąsiedzi niedawno dokonali u siebie podziału i z 7 zrobiło się 7 i 7B a 7A było przecież już zajęte) są na liście, sąsiedzi spod następnych dwóch 9 i 9A nie zgłaszali nawet zapotrzebowania na światłowód, więc nie są uwzględnieni, a kolejny 9B był już podłączony chyba w ubiegłym roku. Czyli z tych wszystkich, na które było zgłoszenie zapotrzebowania, jeden mój ostał się jako "sierota".
@TL1976 To już wiesz na co możesz liczyć i jak dalej postępować
Każdy przypadek może być inny. Jeśli to linia napowietrzna to możesz zgłosić się o dorejonizowanie. Jesli siec doziemna to na 99% będzie trzeba kopać w trybie budowlanym. Tu jeszcze możesz partycypować jeśli to sieć Orange a nie np. Światłowód-Inwestycje.
@MrTech Przeczytaj na poprzednich stronach co pisałem. Wzdłuż mojej ulicy idzie kanał telekomunikacyjny, w którym jest już ułożony światłowód i podłączono dalsze numery. Pod moim płotem jest studzienka (wrzucałem zdjęcie poglądowe), kiedyś miałem nawet stacjonarny i Neostradę na miedzi.
Czyli może być tak, że podłączą moich sąsiadów, wychodząc do nich z tej właśnie "mojej" studzienki.
Nie ma linii napowietrznych.
@TL1976 czyli projektant z bliżej nieokreślonych przyczyn Cię pominał. Pozostaje pisać do operatora który budował sieć o dorejonizowanie. W grę będzie wchodziło dokopanie się od domu do studni przy płocie. Dalej kanalizacją wciągną światłowód do najbliższego splittera.
@marder Jak już zdecydują się mnie przyłączyć to te trzy metry dołu na kabel od płotu do domu sam wykopię.
Jak teren gminny to nawet jeśli wykopiesz nic to nie da. Nikt sie nie podłoży i nie wyprowadzi infrastruktury bez inwentaryzacji geodecyjnej. Kto pozniej ma placić karę ?
@MrTech Kopałbym tylko na swoim terenie do płotu, studzienka za nim prawie go dotyka i nie ma potrzeby przy niej kopać bo z niej pod moim płotem w ziemi wychodzi rurka, w której jest przeciągnięty kabel miedziany. Czyli wystarczy odkopać koniec rurki po mojej stronie.
@TL1976 Dorejonizowanie doziemne wiąże się z projektem, uzgodnieniami geodezyjnymi i pozwoleniami. Jeśli choć pół metra biegnie w pasie drogowym, to bez tego nikt szpadla nie wbije, a zaewidencjonowanie pracy wykonanej "we własnym zakresie" jest wręcz niemożliwe...Bez planów i projektów usługi nie podłączysz, bo w bazach danych dalej będzie adres poza zasięgiem sieci
P.S. pytanie jaka to rurka (musi być odpowiednia) i czy jest zainwentaryzowana (kiedyś na to mniej zwracano uwagę). Teren posesji też zmusza do wrysowania trasy kabla...i to właśnie w mikrorurce od samej studni