Internet rozłącza się często o 2-4 w nocy - Cykl odnawiania IP

ROZWIĄZANE

Poziom 38, Pomocnik Międzygalaktyczny
  • 9961
  • 41910
  • 343

Internet rozłącza się często o 2-4 w nocy - Cykl odnawiania IP

Pewnie masz rację. Ale Orange może to kontrolować jak chce i różnicować jak mu się podoba.

Poziom 26, Entuzjasta Przestworzy
  • 2683
  • 10497
  • 38

Internet rozłącza się często o 2-4 w nocy - Cykl odnawiania IP

... i strzec tajemnicy jak niepodległości


Poziom 38, Pomocnik Międzygalaktyczny
  • 9961
  • 41910
  • 343

Internet rozłącza się często o 2-4 w nocy - Cykl odnawiania IP


@mateo9992napisał(-a)

..

Ktoś pisał, że to odnowienie sesji nie musi czekać 10–11 dni / 210–240 godzin, tylko u niego rozłączenie występuje codziennie około 2:10 w nocy, niezależnie od tego, kiedy sesja została wcześniej zestawiona. Pisał też, że na routerze Orange jest wtedy pełny restart i przerwa trwa kilka minut, a na własnym routerze samo odnowienie PPPoE trwa dużo krócej.

Czy możesz potwierdzić, jak to faktycznie wygląda obecnie?

...


To ja pisałem. Stała godzina jest (przynajmniej u mnie) już nieaktualna. Jak chcę mogę sobie nawet w południe zarządzić przerwę, i następna będzie w południe za 11 dni. To się stosunkowo niedawni zmieniło, albo stosunkowo niedawno zauważyłem że się zmieniło. Czerpanie wiedzy z archiwalnych wątków jest obarczone pewnym ryzykiem.😉

Natomiast IMHO w kwestii różnicy między FB a własnym sprzętem nic się nie zmieniło. Operator może z FB zrobić co chce i kiedy chce (i robi mu restart co 10 dni IIRC), natomiast wznawianie sesji pppoe na własnym sprzęcie trwa krótko. Jeśli chcesz konkretne logi mogę pokazać jak to wygląda w praktyce.


Poziom 13, Tropiciel Przestworzy
  • 21
  • 52
  • 0

Internet rozłącza się często o 2-4 w nocy - Cykl odnawiania IP

Dzięki za wyjaśnienie! To już dużo bardziej rozjaśnia temat.

Jeżeli możesz, to pokaż proszę te konkretne logi z własnego routera. Szczególnie interesuje mnie moment wymuszonego odnowienia sesji po tych ~11 dniach — chciałbym zobaczyć, ile faktycznie trwa przerwa i czy jest to tylko zerwanie PPPoE, czy dzieje się coś jeszcze.

Pytam dlatego, że będę miał Orange po PŚO HFC, czyli koncentryk → Hitron CODA-57 → router. Zależy mi przede wszystkim na stabilności podczas grania i chcę uniknąć sytuacji, w której Funbox zrobi pełny restart i wywali mi internet na kilka minut.

Jeżeli masz też możliwość pokazania, co w tym samym momencie dzieje się z sesją PPPoE / pingiem / utratą pakietów, byłoby super.

I jeszcze jedno: czy z Twoich obserwacji wynika, że sam modem operatora (w moim przypadku Hitron CODA-57) pozostaje cały czas zsynchronizowany, a zrywana jest tylko sesja PPPoE między Orange a routerem? To byłoby dla mnie najważniejsze do potwierdzenia.


Poziom 33, Ekspert Galaktyczny
  • 4424
  • 22184
  • 104

Internet rozłącza się często o 2-4 w nocy - Cykl odnawiania IP

Na FTTH, na własnym sprzęcie zrywa na kilkanaście sekund sesje pppoe. Zapewne tak samo jest w usłudze HFC. ONT czy modem HFC nie gubi sesji bo nie ma czego gubić. Te sprzęty mają tylko się autoryzować i przekształcać sygnał. Z resztą byłoby bye sensu, gdyby ONT się resetowało. 


Poziom 13, Tropiciel Przestworzy
  • 21
  • 52
  • 0

Internet rozłącza się często o 2-4 w nocy - Cykl odnawiania IP

Dziękuję za wyjaśnienie. Czyli rozumiem, że PŚO/HFC nie ma tutaj związku z tym okresowym rozłączeniem — Hitron CODA-57 powinien cały czas utrzymywać synchronizację, a samo okresowe zerwanie sesji jest realizowane przez Orange na poziomie PPPoE.

Czyli przy mojej konfiguracji:

PŚO → koncentryk → Hitron CODA-57 → Ethernet → router

CODA-57 powinien pozostawać cały czas online, natomiast Orange okresowo zrywa sesję PPPoE, która następnie zostaje ponownie zestawiona.

Rozumiem również, że godzina tego odnowienia nie jest na stałe przypisana do 2:00 czy 2:10. Z przedstawionych logów wynika, że kolejne odnowienia mogą występować o różnych porach — w nocy, rano czy nawet w południe — ponieważ zależą od momentu zestawienia sesji i cyklu około 11 dni.

W takim razie temat PŚO możemy już pominąć. 🙂

Najbardziej interesuje mnie teraz różnica pomiędzy Funboxem a własnym routerem. Jeżeli przy Funboxie Orange może wykonać pełny restart urządzenia, natomiast przy własnym routerze następuje jedynie krótkie zerwanie sesji PPPoE, to zdecydowanie bardziej odpowiadałoby mi rozwiązanie z własnym routerem.

Dziękuję za konkretne wyjaśnienie!

i jeszcze jedno 

Dzięki za wyjaśnienie. Chciałbym jeszcze doprecyzować jedną rzecz, bo właśnie na tych godzinach najbardziej mi zależy.

Z Twoich logów wynika, że kolejne odnowienia sesji wypadały o bardzo różnych porach — m.in. około 00:07, 02:00, 03:00, 03:46, 06:37, 11:15 czy 12:41.

Czyli rozumiem, że nie ma żadnej stałej godziny, np. zawsze 2:00 w nocy, tylko moment kolejnego odnowienia wynika z około 11-dniowego czasu życia sesji PPPoE?

Jeżeli przykładowo samodzielnie zerwę i ponownie zestawię sesję o 10:05, to czy mogę oczekiwać, że następne wymuszone odnowienie nastąpi mniej więcej 11 dni później również około 10:05?

Pytam, ponieważ gram w Tibię i zależy mi, żeby ewentualne krótkie odnowienie sesji wypadało w czasie server save, a nie losowo w trakcie gry.

I jeszcze jedno: czy z Twojego doświadczenia dotyczy to również Orange HFC na infrastrukturze PŚO z modemem Hitron CODA-57, czy masz doświadczenia tylko z FTTH?

Chciałbym po prostu wiedzieć, czy w mojej konfiguracji będzie można w praktyce „ustawić” moment tego odnowienia na godzinę server save.


Poziom 33, Ekspert Galaktyczny
  • 4424
  • 22184
  • 104

Internet rozłącza się często o 2-4 w nocy - Cykl odnawiania IP

Jeżeli w ofercie HFC dane pppoe są dostępne dla klienta, to pewnie, że możesz sobię wstawić własny router. Inna sprawa, że HFC i granie online to w mojej opinii antonimy. Ale jak się nie ma co się lubi... 


Poziom 38, Pomocnik Międzygalaktyczny
  • 9961
  • 41910
  • 343

Internet rozłącza się często o 2-4 w nocy - Cykl odnawiania IP


@mateo9992napisał(-a)

...

Jeżeli możesz, to pokaż proszę te konkretne logi z własnego routera.

...


Proszę bardzo. Tylko pamiętaj że to nie FunBox, one żadnych(!) logów klientom nie udostępniają. Formalnie żadnych logów w ogóle nie mają.

Tu masz log sesji ipv4, równolegle była też wznawiana sesja ipv6 z nieco innym przebiegiem ale identycznymi czasami od zerwania do wznowienia.

 

Aug 16 00:00:01 linux systemd[1]: Finished Daily man-db regeneration.
Aug 16 02:21:29 linux stunnel: LOG5[main]: Log file reopened
Aug 16 02:23:48 linux pppd[2440]: Modem hangup
Aug 16 02:23:48 linux pppd[2440]: Connect time 15840.0 minutes.
Aug 16 02:23:48 linux systemd-networkd[855]: ppp1: Link DOWN
Aug 16 02:23:48 linux pppd[2440]: Sent 4142501112 bytes, received 3848625939 bytes.
Aug 16 02:23:48 linux systemd-networkd[855]: ppp1: Lost carrier
Aug 16 02:23:48 linux pppd[2440]: Script /etc/ppp/ip-down started (pid 776371)
Aug 16 02:23:48 linux pppd[2440]: Connection terminated.
Aug 16 02:23:48 linux pppd[2440]: Sent PADT
Aug 16 02:23:48 linux pppd[2440]: Script /etc/ppp/ip-down finished (pid 776371), status = 0x0
Aug 16 02:24:19 linux pppd[2440]: PADS: Service-Name: ''
Aug 16 02:24:19 linux pppd[2440]: PPP session is 821 (0x335)
Aug 16 02:24:19 linux pppd[2440]: Connected to ************* via interface ****.35
Aug 16 02:24:19 linux pppd[2440]: using channel 9
Aug 16 02:24:19 linux pppd[2440]: Renamed interface ppp0 to ppp1
Aug 16 02:24:19 linux pppd[2440]: Using interface ppp1
Aug 16 02:24:19 linux pppd[2440]: Connect: ppp1 <--> ****.35
Aug 16 02:24:19 linux pppd[2440]: sent [LCP ConfReq id=0x5 ]
Aug 16 02:24:19 linux pppd[2440]: rcvd [LCP ConfReq id=0x87  ]
Aug 16 02:24:19 linux pppd[2440]: sent [LCP ConfAck id=0x87  ]
Aug 16 02:24:19 linux pppd[2440]: rcvd [LCP ConfAck id=0x5 ]
Aug 16 02:24:19 linux pppd[2440]: sent [LCP EchoReq id=0x0 magic=0xe019f1b7]
Aug 16 02:24:19 linux pppd[2440]: rcvd [CHAP Challenge id=0xc2 , name = "JUNOS"]
Aug 16 02:24:19 linux pppd[2440]: sent [CHAP Response id=0xc2 <2c09a64fb5747e1c7f5eef30b1ec5967>, name = "*****@neostrada.pl"]
Aug 16 02:24:19 linux pppd[2440]: rcvd [LCP EchoRep id=0x0 magic=0x7c78c668]
Aug 16 02:24:20 linux pppd[2440]: rcvd [CHAP Success id=0xc2 "session created in USS with key in new format"]
Aug 16 02:24:20 linux pppd[2440]: CHAP authentication succeeded: session created in USS with key in new format
Aug 16 02:24:20 linux pppd[2440]: CHAP authentication succeeded
Aug 16 02:24:20 linux pppd[2440]: peer from calling number ************ authorized
Aug 16 02:24:20 linux pppd[2440]: sent [IPCP ConfReq id=0x9 ]
Aug 16 02:24:20 linux pppd[2440]: rcvd [IPCP ConfReq id=0xb7 ]
Aug 16 02:24:20 linux pppd[2440]: sent [IPCP ConfAck id=0xb7 ]
Aug 16 02:24:20 linux pppd[2440]: rcvd [IPCP ConfNak id=0x9 ]
Aug 16 02:24:20 linux pppd[2440]: sent [IPCP ConfReq id=0xa ]
Aug 16 02:24:20 linux pppd[2440]: rcvd [IPCP ConfAck id=0xa ]
Aug 16 02:24:20 linux pppd[2440]: local  IP address **********
Aug 16 02:24:20 linux systemd-networkd[855]: ppp1: Link UP
Aug 16 02:24:20 linux pppd[2440]: remote IP address *********
Aug 16 02:24:20 linux systemd-networkd[855]: ppp1: Gained carrier
Aug 16 02:24:20 linux pppd[2440]: Script /etc/ppp/ip-up started (pid 776463)
Aug 16 02:24:20 linux pppd[2440]: Script /etc/ppp/ip-up finished (pid 776463), status = 0x0


Poziom 13, Tropiciel Przestworzy
  • 21
  • 52
  • 0

Internet rozłącza się często o 2-4 w nocy - Cykl odnawiania IP

No właśnie o to mi chodzi 😂 Jeżeli rzeczywiście działa to tak, że ustawiam sobie odnowienie sesji np. około 10:00 rano, a potem przez kolejne około 11 dni mam spokój, to byłoby dla mnie idealne.

Wtedy następne odnowienie znowu wypadłoby mniej więcej w okolicy 10:00, czyli można by je praktycznie zgrać z server save w Tibii i nie martwić się, że internet rozłączy mnie w środku gry.

Kurczę, jak sobie to teraz uświadomiłem, to aż mnie złapała ochota na ten Orange 😂 Szkoda tylko, że jeszcze go nawet nie mam. Jeśli faktycznie tak to będzie działało na moim HFC, to byłoby mega. :))))))))

Oby tylko sama usługa była stabilna i nie było packet lossów ani losowych rozłączeń — wtedy naprawdę byłbym zadowolony. to mozna siedziec u nich i z 20 lat 😄 


Poziom 13, Tropiciel Przestworzy
  • 21
  • 52
  • 0

Internet rozłącza się często o 2-4 w nocy - Cykl odnawiania IP

Dzięki za pokazanie konkretnego logu. Teraz już dokładnie rozumiem, o co chodzi.

Czyli w tym przypadku mamy 15840 minut, czyli dokładnie 11 dni. O 02:23:48 sesja PPPoE została zerwana, a około 31 sekund później została ponownie zestawiona i internet wrócił.

Jeżeli dobrze to rozumiem, to przy własnym routerze nie ma tutaj pełnego restartu całego urządzenia ani modemu HFC/ONT, tylko Orange zrywa samą sesję PPPoE, a router automatycznie zestawia ją ponownie.

To dla mnie bardzo dobra informacja, ponieważ zależy mi przede wszystkim na stabilności podczas grania. Około 30 sekund raz na 11 dni jestem w stanie zaakceptować, szczególnie jeżeli można wcześniej tak zestawić sesję, żeby odnowienie wypadło w okolicy server save.

Mam tylko jeszcze jedno pytanie dotyczące mojego przypadku. Będę korzystał z Orange po PŚO w technologii HFC, z modemem Hitron CODA-57. Czy według Twojego doświadczenia ten mechanizm powinien wyglądać dokładnie tak samo na HFC, czyli CODA-57 pozostaje zsynchronizowany, a Orange zrywa wyłącznie sesję PPPoE?

Jeżeli tak, to chyba już wszystko rozumiem. Wtedy największą niewiadomą pozostaje tylko stabilność samego HFC w mojej lokalizacji. To już będę musiał po prostu przetestować przez te 14 dni.

Dzięki za konkretne logi — dużo bardziej przemawia do mnie taki rzeczywisty przykład niż informacje typu „chyba jest podobnie”.