Mam taką samą sytuację. Dostałem 3 sms-y od GameMine w przeciągu paru dni. W nic nie klikałem, totalnie olałem. Wczoraj przyszła faktura powiększona o 35,31 zł. U żony to samo do zapłacenia prawie 60 zł.
Sprawa zgłoszona w BOK Orange, zgłosiłem reklamację, usługa już zablokowana. Mają 7 dni na rozpatrzenie reklamacji.
Orange tłumaczy się że subskrypcja nie jest od nich, ale mają możliwość jej wyłączenia a sms przychodzi z ich konta. Dla mnie to jawny przekręt.
@outmann Napisz reklamację do GameMine. Orange odpisze ci, że oni nie mają z tym wiele wspólnego (mimo, że przez nich przepływa kasa i oni wystawiają faktury korygujące).
Orange przekazało reklamację dalej, prawdopodobnie do GameMine. Jeśli reklamacje nie zostanie rozpatrzona skieruje ją bezpośrednio do Game Mine.
Taką dostałem odpowiedź z Orange na reklamację (ale ostatecznie Orange wystawił korektę):
Na zdjęciach są smsy wysyłane po aktywacji (a nie przed). Nie pamiętacie co aktywowało te serwisy? może jakaś reklama?
PS. Sugerowałbym ukrycie danych osobowych doradcy ze zdjęcia.
Według mnie nic nie aktywowało tych SMS/MMS. Żadna stronka, żadne potwierdzenie SMS/MMS, żadna ankieta - po prostu nic. Włączyło się samo (może jakiś błąd w systemie) i dlatego chyba Orange i Gamemine tak zgodnie współpracują przy zwrocie kasy (o ile ten zwrot będzie...;-)
Nie mam pojęcia co aktywowało subskrypcję. Co ciekawe dostałem 3 sms-y i każdy został doliczony do faktury, nawet nie mam pojęcia co to jest Game Mine, tym bardziej moja żona, która dostała 5 sms-ów.