Jak zablokować połączenia międzynarodowe (cokolwiek to znaczy) - Orange Love?Nie znam numeru z którym miałem mieć połączenie,gdyż nigdzie za granicę nie dzwoniłem - nie wiem czy ma to jakieś znaczenie?
Komórka oczywiście.I jeszcze jakiś sms miałem wysłać ponoć za granicę.Paranoja dosłownie.
Tak więc prawidłowy temat powinien brzmieć - jak zablokować połączenia i sms-y międzynarodowe.
Jak to nie ma takiej usługi, jak jest.
Blokowanie połączeń - w Orange tylko w abonamencie:
*332*0000*11# - blokowanie rozmów międzynarodowych z wyjątkiem połączeń do Polski
*332*0000*16# - blokowanie SMSów międzynarodowych z wyjątkiem SMS do Polski
0000 - indywidualne czterocyfrowe hasło, które można zmienić odpowiednim kodem albo z poziomu menu aparatu
wyłączanie obu blokad naraz: #332*0000#
nie wiem jak z odpłatnością za tę usługę w Orange, ale usługa ta działa we wszystkich sieciach i kody są takie same (to nie sa kody USSD a MMI). W Orange w ofertach na kartę nie są dostępne usługi dodatkowe (jak np. oczekiwanie na połączenie, czy przekierowania) więc nie ma i tej - ale w abonamencie powinna być.
Tak czy inaczej blokowanie połączeń to jedna z fundamentalnych usług telefonii komórkowej, działająca od samych jej początków (w Polsce od 1996) - tyle, że kiedyś (za czasów IDEI) trzeba było płacić za nią abonament (w Erze nawet 22,50/m-c) obecnie raczej za darmo.
To współczucie dla Klientów O. Ja w konkurencyjnej sieci mam to wszystko (łącznie z połączeniami oczekującymi, przekierowaniami, zawieszeniem, konferencją) w PREPAIDZIE...
Z przekierowań BARDZO często - do wielu celów. Mam bezpłatne połączenia w sieci i dużo minut na stacjonarne - więc przekierowania są dla mnie darmowe. Z połączenia oczekującego także korzystam od czasu do czasu. Z konferencji najrzadziej, ale też się czasem przydaje zadzwonić np. do dwóch osób naraz , zamiast dzwonić po 10 razy i uzgadniać.
Przekierowanie na numer stacjonarny (voip), gdy jestem w domu daje mi dwie rzeczy:
- nie muszę przykładać głowy do komórki i narażać się na duże natężenie fal;
- w billingu mam numery połączeń przychodzących.
Mam dual SIMA działającego na zasadzie takiej, że tylko jedna karta może prowadzić połączenie, więc mam na każdej z kart ustawione przekierowanie w przypadku niedostępności (62) na drugą kartę. Gdy np. coś jest z zasięgiem jednej z kart, albo gdy rozmawiam z drugiej (i zgodnie z ideą dual SIM offline ta pierwsza jestr niedostępna) to zamiast niedostępności mam pikanie połączenia oczekującego na karcie, z której prowadzę rozmowę.
Dalej - tylko jeden slot u mnie jest 3G - wszystkie wideorozmowy (kod teleusługi: 25) kierowane na kartę w slocie GSM przekierowuję na kartę w slocie 3G - i dzięki temu oba numery mam aktywne dla połączeń wideo (też rzadko sie stosuje, ale jednak).
Dalej - natychmiastowe przekierowanie (21) na numer voip to doskonały sposób na ominięcie opłat roamingowych, gdy jest się poza granicą UE. Uruchamiam sobie polskiego stacjonarnego voipa na końcu świata a na komórce ustawiam przekierowanie natychmiastowe. Dzwoniący nawet nie ma pojęcia, że odbieram telefon na innej półkuli a ja praktycznie nic nie płacę (natychmiastowe przekierowanie realizowane jest przez HLR operatora macierzystego i nie opuszcza Polski) - a przekierowania mój operator zalicza do pakietu bezpłatnych rozmów.
Przykłady można mnożyć. Telefon bez usług dodatkowych jest kaleką.
Technika idzie do przodu i dziś jest np. WiFi Calling - no ale trzeba mieć telefon to obsługujący - a zatem zainwestować - a dzięki usługom dodatkowym mogę to samo bez inwestowania - np. mogę sobie zrobić własne WiFi Calling do połączeń przychodzących, instalując aplikację voipową (typu Zoiper) na dowolnym smartfonie - a bywają smartfony bądź nawet telefony z natywną obsługą voipa, skonfigurować swojego voipa a połączenia z komórki przekierować.