Hej...
W mojej okolicy ciągnie się to coś co nazywają miedziakiem i co ma przesyłać internet z downloadem 10Mb/s...
Zdaniem moim jak i orange (świadczy o tym ich decyzja o przyszłości rozwoju internetu z tego roku) ta instalacja nadaje się do kosza... a jest co wyrzucać, miedziak ciągnie się przez parę kilometrów i gdyby to był światłowód, byłby w stanie zasilić spokojnie ponad setkę gospodarstw domowych...
Żyjemy w czasie projektów POPC i tak się składa, że dzięki temu mam pracę, toteż wcale się nie dziwę, że mój region nie został objęty tą inwestycją (powiat średzki, gmina Środa Wielkopolska)
Po co ten przydługawy wstęp? Otóż jestem skazany na Orange i jest prawie pewne, że jakakolwiek instalacja w moim regionie musiałaby być robiona z ich własnych środków (na dofinansowanie od burmistrza bym nie liczył).
Czy jest jakikolwiek sposób, szansa, nadzieja, cud... na to, że Orange zainteresuje się wymianą tego badziewia w ziemi na technologie 21 wieku? Jestem na tyle zdesperowany, że jestem w stanie załatwić im wszystko z części projektowej - zgody mieszkańców, właścicieli gruntów, lasów, projekt budowlany jak i wykonawczy, podpisy osoby z uprawnieniami budowlanym... im zostałoby fizyczne wykonanie instalacji.
Widziałem wniosek o światłowód na stronie Orange ale z forum wynika, że jest on stary i nieaktualny... jeśli jednak odpowiadają na takie wnioski, od ręki jestem w stanie zgarnąć około 25 podpisów, dwa razy więcej jeśli poświęcę tydzień.
Jeśli orange olewa tematy takie jak te to przynajmniej będę wiedział, że z nimi nie mam co działać
Czekam na wasze doświadczenia
_________________
*Temat przeniesiony z działu "O społeczności" i doprecyzowana nazwa tematu - moderator Wojciech.
... Wyświetl więcej