Cześć. Miałem taką samą sytuację. Starter SIM to raczej nie jest coś, co kupuje się często. A wystarczyłoby w instrukcji na stronie Orange jedno zdanie, aby na to zwrócić uwagę. Reklamowałem, poradzono mi kupić właściwą kartę, nie naliczono dodatkowych kosztów, w sumie kosztowało mnie to 10 zł, dużo nerwów i czasu (mieszkam na wsi, po drugą kartę musiałem pojechać 15 km). Reklamując prosiłem o umieszczenie w instrukcji stosownej uwagi. Minął miesiąc i wszystko jest po staremu. Teraz się zastanawiam, czy Orange to sieć nr 1 czy 101 w Polsce?
... Wyświetl więcej