- Oznacz jako nowe
- Zakładka
- Obserwuj
- Wycisz
- Subskrybuj źródło RSS
- Wyróżnij
- Drukuj
- Zgłoś
Dzień dobry. Mojemu tacie kończyła się umowa Orange Love i chciał ją przedłużyć w salonie. Za namową pracownika zdecydował się na wzięcie nowego telefonu. I teraz tak, tacie kazano najpierw złożyć podpis (z tego co mówił na tablecie) a dopiero później pokazano mu umowę, której ponownie podpisywać już nie musiał. Wtedy okazało się, że sama umowa została przedłużona zgodnie z zapewnieniem pracownika na dwa lata, ale raty za telefon zostały rozłożone na trzy, o czym w ogóle nie było mowy wcześniej. Ponadto pracownik cały czas mówił o rabacie 30 zł, a w umowie jest jednak 20 zł i to tylko przez pierwszy rok obowiązywania umowy. Pomijam już fakt, że podczas wcześniejszej rozmowy przez telefon ten sam pracownik obiecywał, że telefon łącznie będzie kosztował 400zł, a w salonie okazało się, że nie ma rabatu na telefon, tylko na abonament. Co również wyszło dopiero po złożeniu podpisu bez wglądu w umowę. Dodatkowo pracownik włączył mu zgodę na doliczanie do rachunku opłat za usługi zakupione u innych dostawców z limitem 70zł. Gdzie tata o tym również nie był informowany i żadnej zgody nie wyrażał.
Czy ktoś również reklamował umowę zawartą w salonie i została ona uznana? W jakiej formie najlepiej składać skargę na pracownika za wprowadzanie w błąd i zatajanie szczegółów umowy?
________________
* Doprecyzowałem temat wątku – moderator Michał
Rozwiązane! Idź do rozwiązania
Rozwiązanie:
- Oznacz jako nowe
- Zakładka
- Obserwuj
- Wycisz
- Subskrybuj źródło RSS
- Wyróżnij
- Drukuj
- Zgłoś
@Aleksandra04 umowa zawarta w salonie jest nie do anulowania. Tylko tryb reklamacyjny może to załatwić. Pisz pismo do Skierniewic na adres korespondencji Orange. Opisz sytuację i poproś o wsparcie w sprawie rozwiązania problemu nierzetelnego informowania o warunkach umowy w salonie.
- Oznacz jako nowe
- Zakładka
- Obserwuj
- Wycisz
- Subskrybuj źródło RSS
- Wyróżnij
- Drukuj
- Zgłoś
Reklamacja umowy zawartej w salonie z powodu wprowadzanie w błąd i zatajenia jej szczegółów
@Aleksandra04 umowę można zerwać, ja bym to zrobił już, poza tym to samo jest na portalu www Orange i tam można samemu umowę przedłużyć, są lepsze promocje i nikt nie ściemnia, osobę mniej obeznaną niestety wprowadzają w błąd, potem są takie efekty, trzeba iść z tatą lub umowę przez internet zrobić.
Co do reklamacji, to pisemna do Orange, nie wiem co to da, bo raczej dowodu nie ma na to co w salonie mówili, słowo przeciw słowu, @Aleksandra04 można do salonu z tatą iść i to odkręcić, może się da.
- Oznacz jako nowe
- Zakładka
- Obserwuj
- Wycisz
- Subskrybuj źródło RSS
- Wyróżnij
- Drukuj
- Zgłoś
@Aleksandra04 umowa zawarta w salonie jest nie do anulowania. Tylko tryb reklamacyjny może to załatwić. Pisz pismo do Skierniewic na adres korespondencji Orange. Opisz sytuację i poproś o wsparcie w sprawie rozwiązania problemu nierzetelnego informowania o warunkach umowy w salonie.
- Oznacz jako nowe
- Zakładka
- Obserwuj
- Wycisz
- Subskrybuj źródło RSS
- Wyróżnij
- Drukuj
- Zgłoś
Reklamacja umowy zawartej w salonie z powodu wprowadzanie w błąd i zatajenia jej szczegółów
Wiem, że umowę można zerwać, jednak wiąże się to z karą, a jej wolelibyśmy nie płacić. Tak się właśnie bałam, że przy zawarciu umowy w salonie może być ciężko cokolwiek ugrać. Dziękuję za odpowiedź, tak czy inaczej będziemy działać
- Oznacz jako nowe
- Zakładka
- Obserwuj
- Wycisz
- Subskrybuj źródło RSS
- Wyróżnij
- Drukuj
- Zgłoś
Reklamacja umowy zawartej w salonie z powodu wprowadzanie w błąd i zatajenia jej szczegółów
Kiedyś miałem podobną sytuację. Przedstawiciel pewnej firmy telekomunikacyjnej bardzo minął się z prawdą. Napisałem maila z opisem sytuacji do tej firmy i załączyłem do wiadomości (DW) regionalnego Rzecznika UOKIK. Umowę sami anulowali, bez żadnych dyskusji.