Nie można wyświetlić tego widżeta.
Nie można wyświetlić tego widżeta.
Nie można wyświetlić tego widżeta.
Poziom 29, Specjalista
  • 5792
  • 5446
  • 68

Awaria została usunięta, a on swoje, że termin usunięcia będzie wtedy a wtedy...

[ Edytowane ]

@Darek_MAX , cytuję:"Wstępnie zdiagnozuje awarię, a w bardziej skomplikowanych przypadkach przyjmie zgłoszenie awarii. " Na tym się naciąłem, bo awaria została usunięta, a on swoje, że termin usunięcia będzie wtedy a wtedy...w końcu skierował mnie do konsultanta.


Rozwiązanie:
Ekspert AMA
  • 15
  • 60
  • 14

Awaria została usunięta, a on swoje, że termin usunięcia będzie wtedy a wtedy...

[ Edytowane ]

Max ma dostęp do danych, które posiadamy w systemach informatycznych. W większości przypadków to są dane zgodne z rzeczywistością, ale jak to w systemach komputerowych - idealnego pokrycia z rzeczywistością wymagać nie można. Zazwyczaj konsultant byłby w stanie udzielić dokładnie takiej samej odpowiedzi jakiej udziela Max, bo obaj sięgają do tych samych systemów. Czasami te różnice są wynikiem błędu czynnika ludzkiego, czasami informatycznego.

 

Max po takim związanym z uszkodzeniami dialogu zawsze pyta czy może jeszcze w czymś pomóc i daje możliwość dotarcia do doradcy, jeśli klient uważa, że coś jednak jest nie tak.

 

Ale dokładnie tak samo wyobrażam sobie pracę doradcy - udziela informacji jaką widzi w systemie i dopiero jeśli klient go przekonuje, że coś jest inne niż się wydaje, to doradca może próbować ręcznie przeanalizować w czym tkwi problem. Max odciąża go z typowych operacji nie wymagających ludzkich umiejętności analitycznych.


Wszystkie odpowiedzi:
Ekspert AMA
  • 15
  • 60
  • 14

Awaria została usunięta, a on swoje, że termin usunięcia będzie wtedy a wtedy...

[ Edytowane ]

Max ma dostęp do danych, które posiadamy w systemach informatycznych. W większości przypadków to są dane zgodne z rzeczywistością, ale jak to w systemach komputerowych - idealnego pokrycia z rzeczywistością wymagać nie można. Zazwyczaj konsultant byłby w stanie udzielić dokładnie takiej samej odpowiedzi jakiej udziela Max, bo obaj sięgają do tych samych systemów. Czasami te różnice są wynikiem błędu czynnika ludzkiego, czasami informatycznego.

 

Max po takim związanym z uszkodzeniami dialogu zawsze pyta czy może jeszcze w czymś pomóc i daje możliwość dotarcia do doradcy, jeśli klient uważa, że coś jednak jest nie tak.

 

Ale dokładnie tak samo wyobrażam sobie pracę doradcy - udziela informacji jaką widzi w systemie i dopiero jeśli klient go przekonuje, że coś jest inne niż się wydaje, to doradca może próbować ręcznie przeanalizować w czym tkwi problem. Max odciąża go z typowych operacji nie wymagających ludzkich umiejętności analitycznych.