Nie można wyświetlić tego widżeta.
Nie można wyświetlić tego widżeta.
Nie można wyświetlić tego widżeta.

Gwarancja

ROZWIĄZANE

Poziom 6, Poszukiwacz
  • 1
  • 2
  • 0

Gwarancja

Witam. Ostatnio dzieciak jakiś mnie trącił i wypadł mi telefon wpadając niefortunnie w kałużę. Podziałał trochę. Ryż te sprawy wszystko było po czym padł i niby się uruchamia, jednak do końca nigdy się nie uruchamia. Czy jest jaka kolwiek szansa że  uznają mi gwarancję? Jestem załamana 

1 ZAAKCEPTOWANE ROZWIĄZANIE

Rozwiązanie:

Poziom 36, Guru *
  • 3142
  • 7881
  • 132

Gwarancja

@joannabar96  niestety muszę Cię zmartwić, jeżeli telefon uległ uszkodzeniu na skutek zalania a nie był ubezpieczony (smart care) to serwis gwarancji nie uzna ☹️. Serwisy wiedzą czy telefon miał kontakt z wodą (w fonach są tzw. czujniki wilgoci, a jeżeli ich nie ma to niektóre części śniedzieją w kontakcie z wilgocią).

Wyświetl rozwiązanie w oryginalnym poście

6 ODPOW. 6

Poziom 36, Guru *
  • 3142
  • 7881
  • 132

Gwarancja

@joannabar96  niestety muszę Cię zmartwić, jeżeli telefon uległ uszkodzeniu na skutek zalania a nie był ubezpieczony (smart care) to serwis gwarancji nie uzna ☹️. Serwisy wiedzą czy telefon miał kontakt z wodą (w fonach są tzw. czujniki wilgoci, a jeżeli ich nie ma to niektóre części śniedzieją w kontakcie z wilgocią).

Wyświetl rozwiązanie w oryginalnym poście


Poziom 9, Poszukiwacz
  • 7
  • 11
  • 0

Gwarancja

Proponuję przeczytać warunki dołączone do karty gwarancyjnej która dostałaś wraz z telefonem i dokumentem zakupu. W tych warunkach gwarancji jest wpisane czy zalanie wodą jest objęte gwarancją producenta czy też nie. Na pewno ryski o których piszesz nie są objęte. Jest to punkt dotyczący zastrzeżeń gwarancyjnych w pozycji uszkodzenia mechaniczne za które producent i dystrybutor odpowiedzialności nie ponosi. 

Proponuję również wykupienie ubezpieczenia telefonu. 

Usługa w Orange to ORANGE SMART CARE numer infolinii to 501 030 030. Tam też udzielą ci wszystkich odpowiedzi na wskazane prze ciebie pytania. Lub wykupienie ubezpieczenia w dostępnych firmach asekuracyjnych.

 

Pozdrawiam Adam 


Poziom 36, Guru *
  • 3142
  • 7881
  • 132

Gwarancja

@AdamTV  proponuję czytać dokładnie, @joannabar96  pisze o ryżu, którym próbowała wyciągnąć wilgoć, nie o ryskach, druga sprawa żaden producent nie da gwarancji na kontakt z wodą (zalanie, zamoczenie sprzętu) o ile telefon nie miał klasy wodoszczelności i wreszcie wykupienie ubezpieczenia smart care (lub innego) jak jest "po ptakach" mija się z celem.


Poziom 37, Guru **
  • 11823
  • 22469
  • 424

Gwarancja

Dla przykładu braku uznania gwarancji przytoczę przykład mojego brata. Zakupił nowiutką Motorolę z dystrybucji Orange. Po kilku miesiącach telefon przestał reagować więc oddał do serwisu. Za kilka dni przyszła odpowiedź, że telefon naprawią, ale płatnie. Gwarancja nie obejmuje zalania wodą. Zdziwił się, bo telefon nigdy nie miał kontaktu z wodą, ale niestety jego praca była w pomieszczeniach o bardzo dużej wilgotności, na poziomie 80-95%. To wystarczyło już, aby elektronika w telefonie skorodowała i naprawa gwarancyjna nie została uznana. Potwierdza to tylko informacje @slav72, że żaden producent nie daje gwarancji nawet na zawilgocony telefon.

Tak więc @joannabar96 zostaje naprawa za kaskę, co uważam za zbędne, bo zalany telefon po naprawie już nie będzie działał prawidłowo, najlepiej zaopatrzyć się w nowy.


Poziom 22, Pasjonat
  • 254
  • 988
  • 10

Gwarancja

Tak uszkodzonego telefonu producent nie naprawi. A jeśli chodzi o zalania to różnie z tym bywa. Mi kiedyś Samsung J7 wpadł do toalety 😅. Na szczęście w środku była tylko woda. Jako, że akcja miałam miejsce w pracy nie miałam zbyt dużych możliwości. Rozebrałam obudowę, spryslalam perfumami osuszylam . Złożyłam go dopiero w domu. I o dziwo przez rok działa bez problemów. Do momentu aż z owu zaliczył taka akce🤣 Wtedy padł jeden z przycisków i zaczął szwankować głośnik. 

 


Poziom 36, Guru *
  • 3142
  • 7881
  • 132

Gwarancja


@ketrasaArturnapisał(-a)

Dla przykładu braku uznania gwarancji przytoczę przykład mojego brata. Zakupił nowiutką Motorolę z dystrybucji Orange. Po kilku miesiącach telefon przestał reagować więc oddał do serwisu. Za kilka dni przyszła odpowiedź, że telefon naprawią, ale płatnie. Gwarancja nie obejmuje zalania wodą. Zdziwił się, bo telefon nigdy nie miał kontaktu z wodą, ale niestety jego praca była w pomieszczeniach o bardzo dużej wilgotności, na poziomie 80-95%. To wystarczyło już, aby elektronika w telefonie skorodowała i naprawa gwarancyjna nie została uznana. Potwierdza to tylko informacje @slav72, że żaden producent nie daje gwarancji nawet na zawilgocony telefon.

Tak więc @joannabar96 zostaje naprawa za kaskę, co uważam za zbędne, bo zalany telefon po naprawie już nie będzie działał prawidłowo, najlepiej zaopatrzyć się w nowy.


@ketrasaArtur  po przeczytaniu Twojego postu przypomina mi się podobna sytuacja mojej siostry, miała LG (1 miesiąc) przestał działać, serwis odmówił naprawy gwarancyjnej - powód zalanie i na mailu zdjęcia skorodowanej płyty głównej jak i czujnika wilgoci zabarwionego na czerwono (normalnie jest biały). Telefon też nie był zalany ale siostra pracowała w warunkach szklarniowo-chłodniczych i to wystarczyło, naprawa nieopłacalna, zakupiła telefon z klasą wodoszczelności IP68.