Nie można wyświetlić tego widżeta.
Nie można wyświetlić tego widżeta.
Nie można wyświetlić tego widżeta.

Brak internetu LET mimo zasięgu. Jak jest to z lat 90.


Poziom 7, Poszukiwacz
  • 3
  • 4
  • 0

Brak internetu LET mimo zasięgu. Jak jest to z lat 90.

Witam Ostatnio borykam się ze sporym problemem technicznym z moim internetem mobilnym LTE. Mianowicie od 3 miesięcy mam spadek internetu LTE  mimo 3 kresek zasięgu na 4 możliwe., Bywa że wszystkie 4 Kreski zasięgu a internet  w pobieraniu waha się od 0,2 do -2,34Mb/s za to wysyłanie 16Mb/s. Jedno zgłoszenie dało efek w odpowiedzi ze awaria stacji . Po dwóch tygodniach  dalej odpowiedz awaria stacji., Do dnia dzisiejszego po ostatnim zgłoszeniu awaria stacji przeciążenie łączą.   Bywa że są chwile że mam 62Mb/s pobierania i 26Mb/s wysyłania. Takie dni mogę zaznaczyć na czerwono w kalendarzu bo trwają może na cały dzień z 1 godzinę a w skali tygodnia może 2-3 godziny. 

 Gdy zgłosiłem kolejny raz dostałem oto taką wiadomość zwrotną. 

 

otrzymaliśmy zgłoszenie dotyczące niezadawalającego zasięgu naszej sieci.
Zapewniamy, że staramy się, aby zasięg sieci i jakość naszych usług była jak najbardziej satysfakcjonująca.
Utrudnienia zasięgowe nie stanowią podstawy do rozwiązania Umowy bez naliczenia kwoty stanowiącej
równowartość przyznanych ulg bądź przyznania rekompensaty lub korekty opłat abonamentowych. Dlatego nie
możemy uznać reklamacji.
Proponuję skorzystanie z usługi WiFi Calling, która jest idealnym rozwiązaniem w takich przypadkach.
Dzięki WiFi Calling możliwe jest prowadzenie rozmów telefonicznych nawet przy braku zasięgu sieci komórkowej.
Wystarczy połączyć swój telefon z dowolnym punktem WiFi dającym dostęp do Internetu, aby dzwonić i odbierać
połączenia.
Więcej na https://www.orange.pl/view/wificalling.
Pozdrawiamy,
Orange

 

Nie wiem jak to się ma do mojego zgłoszenia gdy ja nie skarżyłem się na rozmowy telefoniczne a na internet który jest w zasięgu LTE a pobieranie jest z lat 90. 

Wiem że są zakłócenia i nie spodziewam się super mocy do zbliżonej do światłowodu.  Jednak uważam że  odpowiedz jaka dostałem nie jest trafna co do sytuacji.  Abonament opłacam dalej bez zmian i nie dostałem nic w zamian.  Trochę to dziwne bo tak naprawdę wina jest ewidentnie po stronie operatora do czego sami się przyznali a mimo to odpowiedz jak widzicie sami. Trochę przykre. Mam net LTE od 4 lat i naprawdę to moje pierwsze skargi.  Każdy by się zdenerwował gdyby przez okres 3 już 4 miesięcy miał taki internet a opłacał go normalną kwota a net z lat 90 tym bardziej że sami przyznają się do swej winy. Nawet gdyby mi dali darmowe gigabajty to co z tego jak przy takiej prędkości to z tych moich 60 to na przełomie 1 miesiąca może wykorzystam przy tej prędkości z 16Gb. Przyznam szczerze ze obecnie mocno się zastanawiam nad rozwiązaniem swoich usług z Orange.  Kiedyś miałem podobną sytuacje w firmie w której pracuje. Choć plus jest jaki jest przyznając się do winy zwolnił firmę z opłat prawie na rok bo tyle trwała awaria.  Gdzie te dobre czasy gdzie klient miał racje i zawsze był doceniony. Teraz to tylko sztuka.. Na szczęście kończy mi się już umowa.  Ciekaw jestem ile z Was jest w podobnej sytuacji. NIby wina po stronie operatora a winy nie widać. 

5 ODPOW. 5

Poziom 29, Specjalista
  • 1317
  • 1539
  • 115

Brak internetu LET mimo zasięgu. Jak jest to z lat 90.

Niestety to jest internet mobilny, i w jednym miejscu jest ok, a w drugim gorzej, złóż odwołanie od reklamacji i zażądaj bonifikaty w abonamencie.

Poziom 37, Guru **
  • 9516
  • 15167
  • 300

Brak internetu LET mimo zasięgu. Jak jest to z lat 90.

@Krek15 Twojego opisu ewidentnie wynika, ze nadajnik jest przeciazony. W obecnej sytuacji to tylko cierpliwe czekanie na modernizacje obecnego nadajnika, moze operator uzyska stosowne pozwolenia i postawi nowy nadajnik w Twojej okolicy. Zglaszanie do BOK: 510 100 100 lub napisanie na czacie:

https://www.orange.pl/view/kontakt

o trudnosciach z dostepem do uskug moze zmobikizowac operatora do inwestycji.

Niestety z rekompensat w tej chwili nic sie nie uzyska.


Poziom 7, Poszukiwacz
  • 3
  • 4
  • 0

Brak internetu LET mimo zasięgu. Jak jest to z lat 90.

Tak ostatnio o tym mi wspomniano. Tyko za ta sytuacje odpowiada Orange czyli operator. To on jest jednostka odpowiedzialną za przepustowość nadajnika. Widząc zbliżanie się granicy powinien wstrzymać pewne działania np w wydawaniu internetu dla osób znajdujących blisko tego nadajnika lub będących korzystać z niego.  Tak jak teraz mam 4 kreski LTE a predkość  pobierania uwaga szok od kilku godzin nie przekracza od 0,08Mb/s do 0,42 czasem w porywie 0,53Mb/s  Wysyłanie za to ciut lepsze uwaga 3Mb/s.  Nadajnik widzę z okna Modem w tym samym miejscy jak zawsze . Bezpośrednio ustawiony na nadajnik. Ba pożyczyłem inny modem  z kierunkową anteną i ta sama sytuacja ale tyle że pobieranie sięga do 1Mb/s. 

 

W takim wypadku UKE tylko mi zostaje. To nie jest niewielki spadek prędkości. Choćby niech bedzie 10Mb/s  to nawet nie kwalifikuje się do nazywania internetem. Neostradę mam 4Mb/s na szczęście. Nawet gdyby taka sytuacja spadku prędkości wyniosła przez 1 godzinę bym zdzierżył ale nie 3 miesiące. 

 

Opłacam abonament i nie można tłumaczyć tego przeciążeniem. W takim wypadku tez mam prawo rozwiązać umowę  z powodu braku świadczenia usługi. Bo to nie można nazwac usługą. Wszytko ma swoje granice. Nawet stara nesoatrrada ma swoją granice od 1 do 10Mb/s przy najsłabszych opcjach.  Gdy spada poniżej 1 Mb/s  to nie kwalifikuje się w normach.  Tu podobnie. Najgorsze że ze strony orange jest olewka. Wiem że sa ludzie co oszukują. jednak w prawdziwych przypadkach  powinni tez być skłonni do rekompensaty.  Co mnie dziwi najbardziej. Zadzwonię bo BOK i po rozmowie lub w trakcie rozmowy gdy operator sprawdzi dane i połączenie  rozpozna nawet modem jaki mam zasięg nagle bummm 60Mb/s a i więcej zaczyna hulać. Puki się nie upomni człowiek jest lipa. Kogoś odłącza aby dać mi przemiał większy. Przykre jest olewcze podejście . Czasem się zastanawiam co się stało z TpSa gdzie obsługa była na dużo wyższym poziomie zanim powstał potwór Orange. Cóż zgłoszę fakt to UKE i zobaczymy jaki bedzie odzew. 


Poziom 26, Specjalista
  • 395
  • 878
  • 43

Brak internetu LET mimo zasięgu. Jak jest to z lat 90.


@Krek15napisał(-a)

Widząc zbliżanie się granicy powinien wstrzymać pewne działania np w wydawaniu internetu dla osób znajdujących blisko tego nadajnika lub będących korzystać z niego.


Przepraszam, ale jak sobie to wyobrażasz? Przychodzi klient do salonu w Warszawie aby kupić Internet Mobilny, a tam sprzedawca robi wywiad:
"Czy planuje Pan korzystać z zakupionego Internetu Mobilnego w Radomiu na ul. Piłsudskiego? Tak? To nie mogę Panu go sprzedać, bo tam jest przeciążony nadajnik".

Niestety pojemność transmisji radiowej nie jest z gumy, fizyki nie da się oszukać. LTE nigdy nie zastąpi połączenia po kablu i żadne żale wylewane do UKE tego nie zmienią. 


Poziom 7, Poszukiwacz
  • 3
  • 4
  • 0

Brak internetu LET mimo zasięgu. Jak jest to z lat 90.

Tak to po części widzę. Umiejscowienie nadajnika oraz jego teoretyczny zasięg plus twoja lokalizacja.  Gdy np idziesz do sprzedawcy wifi masz podobnie. Lokalizacja i zasięg. Gdy widzą że jest granica nadajnika mówią najczęściej sorki albo rezygnujesz albo masz mniejszy net to czasu rozbudowy a nie ma na zasadzie sprzedajemy weźmy innemu ale klient sztuka się liczy. A obecni klienci top 3 kategoria. A tak to własnie teraz wygląda. W 70% klienci danej stacji to mieszkańcy w jej zasięgu.  Widać wyraźnie że chodzi tu o kategorię. Starty klient to 3 kategoria nowy to chodzący ideał.   

 

Mnie nie interesuje to że nadajnik jest przeciążony. Ktoś za to odpowiada.  Jest granica jest rozbudowa. Nie ma możliwości rozbudowy to nie kosztem starych klientów. Płacisz żądasz.